W pierwszej części wpisu o zieleniach W gąszczu zieleni część 1 – teoria poznaliśmy podstawowe informacje na temat przydatnych pigmentów i sposobów modyfikowania zieleni, a w tym wpisie postaram się pokazać, jak w praktyce wygląda u mnie mieszanie zieleni. 

Teoria w praktyce

Krótko mówiąc, w praktyce najczęściej robię tak: patrzę na zieleń, którą muszę uzyskać; jeśli wśród gotowych zieleni jest jakiś zbliżony kolor, który wiem, że mogę szybko i łatwo zmodyfikować na moje potrzeby, to jej używam; jeśli nie ma, a wiem (już na bazie doświadczenia), że podobną zieleń uzyskam z połączenia innych kolorów, to ich używam, mieszam zieleń i ją ewentualnie modyfikuję. Zazwyczaj wszystko robię na oko, bo wiem już mniej więcej jakie odcienie wychodzą z połączenia jakich kolorów. Czasami w szkicowniku lub na jakichś skrawkach testuję, czy dana zieleń jest odpowiednia, jeśli muszę naprawdę dobrze dobrać odcień.

I właśnie przy dobieraniu zieleni pomagają wspomniane w pierwszej części wzorniki. Zdarza się, że zieleń jest dość oryginalna i trudno ją zidentyfikować na pierwszy rzut oka. Można wówczas skorzystać z wcześniej przygotowanego wzornika i odszukać w nim zbliżony odcień. Spójrzmy na przykładowe wzorniki, które zrobiłem na bazie kolorów, które wymieniłem w pierwszej części.

Na pierwszym wzorniku przedstawiłem połączenia niebieskich z żółtymi. Poszczególne kratki pomalowałem mieszaninami w różnych proporcjach, raz więcej żółtego, raz więcej niebieskiego, a do tego różne nasycenia kolorów. Na skanie kolory wyglądają dość żywo, ale w rzeczywistości aż takie nie są w porównaniu z drugim wzornikiem, w którym bazą były gotowe zielenie. Można na tej podstawie dokonać pierwszych obserwacji: zielenie zmieszane z niebieskich i żółtych pigmentów nie są tak intensywne, jak te powstałe na bazie gotowych zieleni. Inna rzecz, którą da się zauważyć: temperatura żółtego pigmentu nadaje temperaturę zieleni. Na przykład zimny żółty Lemon Yellow PY175 w połączeniu z ciepłym niebieskim Ultramarine Blue PB29 daje raczej zimny odcień zieleni. Warto też zauważyć, że Winsor Yellow Deep PY65 tworzy z niebieskimi połączenia podobne do Green Gold PY129.

Na drugim wzorniku pod lupę wziąłem gotowe zielenie zmodyfikowane przez pigmenty żółte i niebieskie. Niebieskości ładnie przyciemniają Sap Green. Poza tym z połączenia zieleni i niebieskości powstają piękne turkusy, ale jak dla mnie połączenie Winsor Green Blue Shade PG7 z Winsor Blue Green Shade PB15 nie ma sobie równych. 

W pierwszej części pisałem o tym, że do zrobienia cienia zieleni mogą posłużyć między innymi barwy po przeciwnej stronie zieleni na kole barw. Na kolejnym wzorniku przedstawiam połączenia zieleni z czerwieniami, do tego z pomarańczem i fioletem. 

I tu da się zauważyć pewne ciekawostki. Po pierwsze zielenie w połączeniu szczególnie z Quinacridone Magenta PR122, ale też z Permanent Rose PV19 tworzą bardzo ciekawe, głębokie fiolety. Szczególnie ładnie wyglądają jak się je miesza na białej palecie. Polecam zmieszać ze sobą Winsor Green Blue Shade PG7 z Quinacridone Magenta PR122. Piękne połączenie. A takie fiolety tworzą się oczywiście dlatego, że zimne odcienie zieleni zbliżają się ku niebieskościom, a te w połączeniu z magentą tworzą fiolety. 

Oprócz fioletów w różnych miejscach powyższej siatki możemy zauważyć bardzo ciekawe brązy, np. Permanent Sap Green + Permanent Rose, aż po czernie, np. Winsor Green Blue Shade PG7 + Winsor Red Deep PR264. 

Dość zaskakujące były dla mnie mieszaniny Cobalt Turquoise Light PG50. Ten kolor jest bardzo mocny i zawsze dominuje w mieszaninach, ale jak dodaje się do niego inny kolor, dość szybko jakby się rozpływał. Jest stosunkowo trudny w użytkowaniu w mieszaninach, ale tworzy nowe kolory, które trudno byłoby uzyskać inaczej. Dodatkowo jego granulujące właściwości pozwalają na uzyskanie ciekawych efektów. Na przykład bardzo podoba mi się połączenie Cobalt Turquoise Light PG50 z Translucent Orange PO71, których normalnie był w życiu nie połączył (a jak się okaże później w tym wpisie, to połączenie jeszcze się przyda). 

Z połączeniami różnych kolorów moglibyśmy bawić się w nieskończoność. Spójrzmy na kilka innych przykładów:

Analiza zdjęć

Na koniec przygotowałem dla Was coś, co pomoże Wam pod jeszcze innym kątem spojrzeć na to, jak dotrzeć w tym całym gąszczu do odpowiedniej zieleni. Wyciąłem fragmenty moich zdjęć i spróbowałem dobrać do nich odpowiednie mieszanki, by przypominały zielenie na zdjęciach. W niektórych wypadkach skany bardzo zmieniły odcienie, więc nie będą podobne do tych ze zdjęć, ale nie o to chodzi. Chodzi o ideę dobierania koloru.

Swoją drogą prezentuję tutaj też sposób, który może Wam pomóc w analizie koloru (na zdjęciu). Wystarczy powiększyć zdjęcie w danym miejscu do bardzo dużych rozmiarów, tak, żeby dany fragment stał się niemal jednolitą plamą. Wtedy lepiej zobaczymy jaki tam faktycznie jest kolor. Lub inny sposób, który ja stosuję. W programie graficznym rysuję obok zdjęcia jakiś kształt, najczęściej koło, i zamalowuję je kolorem pobranym ze zdjęcia za pomocą kroplomierza. W taki właśnie sposób powstały koła poniżej. Z kolej po prawej stronie kół wspomniane skany moich mieszanek. Prześledźmy je zatem.


Kolor 1. Wyjściowym kolorem był Perylene Green PBk31, który wydał mi się zbyt zimny, więc ociepliłem go dodając odrobinę Winsor Yellow PY154. 

Kolor 2. Wyjściowym kolorem był Cobalt Turquoise Light PG50, który zmodyfikowałem dodając nieco Winsor Green Blue Shade PG7.

Kolor 3. Ten turkus jest ciemniejszy od poprzedniego i jednocześnie trochę złamany, nie tak intensywny. Pomógł mi tu mój wzornik. Użyłem Cobalt Turquoise Light PG50 i przełamałem go Translucent Orange PO71.


Kolor 1. Wyszedłem od Permanent Sap Green PG36/PY110 i ociepliłem go, od razu rozjaśniając, dzięki Winsor Yellow Deep PY65.

Kolor 2. O wiele bledszy i bardziej niebieskawy odcień zieleni, ale jednocześnie pozostaje ciepły. Wykorzystałem mieszaninę koloru 1 i dodałem do niej Ultramarine Blue PB29.

Kolor 3. Wyszedłem od Permanent Sap Green PG36/PY110 i złamałem go Winsor Red Deep PR264. Na skanie wygląda to tak, jakby kolor 1 pasował do koloru 3.   


Kolor 1. Zimna zieleń, więc wyszedłem od Winsor Green Blue Shade PG7, którą przyciemniłem Ultramarine Blue PB29. Uzyskany kolor był zbyt zimny, więc ociepliłem go delikatnie Winsor Yellow Deep PY65.

Kolor 2. Intensywna zieleń, gdzieś pomiędzy ciepłym i zimnym odcieniem. Tu pasowałby kolor Viridian. Ale ja użyłem Winsor Green Yellow Shade PG36 i dodałem do niego Gold Ochre PY42.

Kolor 3. Podobny kolor do poprzedniego, ale intensywniejszy. Dlatego zamiast Gold Ochre użyłem Winsor Yellow Deep PY65, który dodałem do Winsor Green Yellow Shade PY65.


Kolor 1. Tym razem musiałem uzyskać turkus. Wykorzystałem zieleń Winsor Green Yellow Shade PG36, którą zmieszałem z Ultramarine Blue PB29.

Kolor 2. Permanent Sap Green PG36/PY110 przyciemniłem Indanthrene Blue PB60.

Kolor 3. Nieco złamany, bardzo jasny turkus. Wyszedłem od Cobalt Turquoise Light PG50 i przełamałem go odrobiną Winsor Red Deep PR264. 


Kolor 1. Zgniła, ciemna zieleń, wpadająca trochę w brąz. Skorzystałem z moich wzorników. Zmieszałem Permanent Sap Green PG36/PY110 z Winsor Red Deep PR264.

Kolor 2. Tu miałem zagwozdkę, bo kolor to specyficzny. Znowu pomogły mi wzorniki. Zmieszałem zimny Winsor Blue Green Shade PB15 z ciepłym Gold Ochre PY42. Zimny kolor zmieszany z ciepłym zazwyczaj daje przytłumiony kolor.

Kolor 3. Permanent Sap Green PG36/PY110 zmieszałem z Quinacridone Gold PO49. Więcej Quinacridone Gold da cieplejszy i jaśniejszy odcień.


Kolor 1. Tu skaner sobie nie poradził i podbił za bardzo niebieskości. Ten kolor otrzymałem z połączenia Cerulean Blue Chrome PB36:1, który przełamałem Winsor Yellow Deep PY65 i Translucent Orange PO71.

Kolor 2. To bardziej rozwodniona wersja koloru 1.

Kolor 3. To jeszcze bardziej rozwodniona wersja koloru 1. I tu chyba kolor najbardziej pasuje do tego, co na zdjęciu. 


Kolor 1. Bardzo ciemna zieleń na liściach hortensji to czysty Perylene Green PBk31, choć można by ocieplić nieco tę barwę jakimś ciepłym żółtym.

Kolor 2. Zimna, soczysta zieleń. Wyszedłem więc od Permanent Sap Green PG36/PY110 i przyciemniłem ją i oziębiłem Ultramarine Blue PB29.

Kolor 3. Zimna zieleń, ciemny, przytłumiony turkus. Wyszedłem od Winsor Green Blue Shade PG7 i dodałem do niego Indanthrene Blue PB60. Powstały turkus przełamałem odrobiną Winsor Red Deep PR264.


Kolor 1. Intensywna, zimna zieleń. Mieszanina Permanent Sap Green PG36/PY110 z Cobalt Blue PB28.

Kolor 2. Permanent Sap Green PG36/PY110 przyciemniłem i złamałem dzięki Winsor Red Deep PR264. Powstała jednak za ciepła zieleń, więc musiałem ją oziębić, ale jednocześnie zachować intensywność. Dodałem więc Winsor Green Blue Shade PG7.

Kolor 3. Permanent Sap Green PG36/PY110 z dodatkiem Winsor Green Blue Shade PG7. 


Kolor 1. Zielonkawy turkus. Wyjściowy był Permanent Sap Green PG36/PY110, do którego dodałem Cobalt Turquoise Light PG50.

Kolor 2. Ciemna, ciepła zieleń. Wyszedłem od Perylene Green PBk31, którą ociepliłem i trochę rozjaśniłem dzięki Quinacridone Gold PO49.

Kolor 3. Permanent Sap Green PG36/PY110 złamany Winsor Red Deep PR264. 


Kolor 1. Inny sposób na ciemną zieleń. Winsor Green Yellow Shade PG36 z Quinacridone Gold PO49 przyciemniony Ultramarine Blue PB29.

Kolor 2. Intensywna zieleń. Winsor Green Yellow Shade PG36 ocieplona nieco Winsor Yellow Deep PY65.

Kolor 3. Nieco jaśniejszy odcień koloru 2 z dodatkiem odrobiny Quinacridone Gold PO49.

Podsumowanie

Mam nadzieję, że te dwa posty okażą się dla kogoś pomocne. Nie zniechęcajcie się jednak, jeśli takie podejście wydaje się Wam zbyt skomplikowane. Jasne, że wiedza o pigmentach tutaj pomaga, ale tak naprawdę intuicyjnie dobrze dobieramy kolory i aż takich szczegółów znać nie trzeba. Warto jednak poeksperymentować ze swoimi farbami, bo można odkryć ciekawe połączenia kolorów, co pozwala na wyjście poza utarte schematy stosowania ciągle tych samych mieszanek. 

Spodobał Ci się wpis? Udostępnij innym! Dziękuję! Share on FacebookPin on PinterestShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn