Test papieru Arches HP

  • blok arches

Na rynku mamy bardzo szeroki wybór papierów. Każdy w końcu znajdzie swój ulubiony. Nie ma jednego papieru, który zadowoliłby wszystkich i warto testować różne rodzaje, żeby zobaczyć, na których pracuje nam się dobrze, a na których gorzej. W tym wpisie podzielę się z Wami wnioskami po tym, jak wykonałem test papieru Arches HP.

O Archesie

Arches to papier, którego nazwa chyba najczęściej pojawia wśród akwarelistów. Bardzo wiele osób maluje na Archesie prasowanym na zimno. Ten papier ma swoich zagorzałych fanów, ale też wielu przeciwników, co zresztą jest normalne, bo przecież każdy lubi co innego.

Arches HP to papier gładki. Mówi nam o tym skrót HP – hot press – prasowany na gorąco. Papiery prasowane na gorąco są gładkie, a więc pozwalają na uzyskanie wielu detali podczas malowania. Dlatego tylko taki papier używany jest przez malarzy botanicznych, dla których precyzja i szczegół odgrywają kluczową rolę.

Do testu użyłem bloku na spirali, format 23 x 31 cm, gramatura papieru 300g/m2.

Przygotowania

Mój sposób na przetestowanie papieru był prosty – chciałem na nim coś namalować. Padło na czerwonego goździka. Zanim zacząłem go malować, zrobiłem test kolorów. Zauważyłem, że farba nie pokrywa równomiernie danego obszaru. Plama farby wyglądała, jakby była posypana kredą. Tego pewnie nie widać na zdjęciach, ale to jest Arches:

004-test-arches

a to Fabriano Artistico:

fabriano artistico

Na Fabriano kolory wydają się być mocniejsze, a warstwa bardziej równomiernie pokrywa papier. To mnie zasmuciło, bo podobną sytuację pamiętam z papierem Winsor&Newton CP.

Zrobiłem dodatkowe próby i okazało się, że jeśli na początku dodam więcej wody, warstwa farby wygląda bardzo dobrze i pokrywa równomiernie papier. Wygląda na to, że Arches lubi wodę.

Arches jest też bardzo gładki, o wiele gładszy niż Saunders Waterford HP. Jedyna rzecz, na którą mógłbym ewentualnie narzekać, to kremowy kolor. Fabriano Artistico Extra White jest naprawdę bardzo biały w porównaniu z Archesem.

Pan Witold Hołań, dyrektor marki Canson, był tak uprzejmy i wytłumaczył mi skąd taki kolor. Otóż:

…jest on wynikiem braku stosowania jakichkolwiek wybielaczy w procesie produkcji papieru Arches i poddanie go procesowi żelatynowania wgłębnego. Wszystko to aby podnieść jego trwałość, tak ważną dla przetrwania dzieła artysty.

Rozumiem i przekonuje mnie to. Tak na dobrą sprawę po skończonym teście i tak stwierdziłem, że kolor aż tak nie przeszkadza. Właściwie, zależy jak na to spojrzeć, ale dodaje nawet uroku pracy. Zresztą kolor papieru sam w sobie nie jest aż tak ważny jak kolor tego, co zostało namalowane i efekt końcowy.

Podsumowanie

Wnioski, które mi się nasuwają po namalowaniu goździka na Archesie HP są następujące:

  • powierzchnia papieru jest bardzo gładka, co jest dużym plusem. W porównaniu z Saunders Waterford HP, Arches jest o wiele gładszy, choć obydwa to papiery prasowane na gorąco;
  • kolory na Archesie zachowują swoją świetlistość, są mocne, żywe i wyglądają bardzo dobrze;
  • malowanie mokre na mokre jest bardzo przyjemne, farba rozpływa się równomiernie tworząc miękką, łagodną krawędź;
  • kolor łatwo podnieść, żeby zrobić np. rozjaśnienia, o wiele łatwiej niż na Saunders Waterford;
  • krawędzie malowanych obiektów są ostre, wyraźne, podobnie jak na Fabriano Artistico;
  • mam wrażenie, że Arches faluje mniej niż Fabriano Artistico o tej samej gramaturze;
  • Arches jest wytrzymały, można na nim kłaść wiele warstw (odnoszę to do malowania botanicznego, gdzie warstwy są dość suche);
  • plusem jest też to, że ten papier można dostać w różnych wersjach, w blokach, arkuszach i w różnych gramaturach;
  • jedyny minus, który może przeszkadzać, to kolor papieru. Choć można się do niego przyzwyczaić i nie jest on jakoś wyjątkowo kiepski, to jednak wolę bielszą biel Fabriano Artistico Extra White.

Podsumowując, myślę, że to bardzo dobry papier. Malowanie na nim to przyjemność i może być on dobrą alternatywą dla innych papierów prasowanych na gorąco, jeśli taka konieczność zaistnieje. Z mojego goździka na Archesie jestem bardzo zadowolony, a to chyba najważniejsze. Gdybym miał uszeregować moje ulubione gładkie papiery, na pierwszym miejscu byłby Fabriano Artsitico, a na drugim ex aequo Arches i Saunders Waterford.

 

Spodobał Ci się wpis? Udostępnij innym! Dziękuję! Share on Facebook
Facebook
Pin on Pinterest
Pinterest
Share on Google+
Google+
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on LinkedIn
Linkedin
Autor |2017-11-24T09:43:22+00:0028 czerwca 2015|Materiały|