Pędzle do akwareli

Pędzle do akwareli to obok papieru i farb jeden z najważniejszych elementów w malowaniu akwarelami. Na rynku jest tyle pędzli, że można oszaleć, a każdy artysta ma swoje ulubione. W tym wpisie pokażę Wam jakich pędzli używam i które polecam.

Ogólnie o pędzlach

Pędzle do akwareli można dzielić według wielu kryteriów, np. według kształtu (okrągłe, płaskie, riggery, ścięte…), rodzaju włosia (sobolowe, syntetyki, wiewiórki…), długości trzonka (krótki, długi, składany…) i tak dalej. To, jakim pędzlem malujemy, wynika głównie z tego co malujemy, jaki efekt chcemy osiągnąć i jak zwykle z zasobów finansowych. Rzeczy, na które zwracam uwagę przy wyborze pędzla, to przede wszystkim rodzaj włosia i kształt. Włosie sobolowe jest najlepsze do akwareli. Nie jest ani za miękkie, ani za twarde. Trzyma bardzo dużo farby i wody i zawsze wraca do swojego pierwotnego kształtu. Ma też tyle samo zwolenników, co przeciwników, bo to włosie naturalne, więc nie każdy będzie chciał nim malować z różnych względów. Na szczęście jest mnóstwo syntetycznych alternatyw.

Druga sprawa to kształt. Tu znowu w zależności od tego co malujemy przydadzą się różne kształty. Najczęściej jednak stosuje się zwykłe pędzle okrągłe, płaskie, riggery i wachlarze. Pędzle okrągłe są wszechstronne, płaskie są dobre do malowania np. architektury, riggery to pędzle z długim cienkim włosiem, dobre do malowania długich prostych linii, wachlarzami można np. malować trawę czy liście na drzewie. Zastosowań jest bardzo wiele.

Poniżej przedstawiam listę pędzli, których używam najczęściej.

Escoda Versatil seria 1540

To syntetyczne pędzle, które są świetną alternatywą dla pędzli naturalnych. Jak każde pędzle syntetyczne mają dwie główne cechy odróżniające je od naturalnych rówieśników: chłoną mniej wody i są tańsze. Maluje się nimi świetnie, włosie ma idealny szpic, cały pędzel wygląda elegancko. Teraz są to moje główne pędzle, którymi maluję (numery parzyste od 0 do 16).

Raphael seria 8408

Najczęściej używałem tych pędzli zanim zacząłem używać pędzli Versatil. Świetnie nadają się do malowania detali i prac botanicznych ze względu na wydłużone włosie i idealny, ostry szpic. Mają miękkie, długie sobolowe włosie, które chłonie duże ilości wody. Najczęściej używalem numerów 2, 4 i 6.

001-pedzle-raphael

Ktoś mnie kiedyś pytał co to za pędzel z kwiatowym wzorem, który czasem pojawia się w moich filmach. To właśnie pędzel Raphael, ale ozdobiony taśmą washi. Zrobiłem to dlatego, że wszystkie pędzle w pudełku, w którym je przechowuję, mają czarne trzonki. W ten sposób wyróżniłem dwa pędzle, których używam najczęściej i od razu widzę, gdzie są.

006-pedzle-raphael

Winsor&Newton seria 7

Raphaele trzymam w pudełku razem z pędzlami Winsor&Newton seria 7. To również bardzo dobre pędzle, nieco inne niż Raphaele. Przede wszystkim różnią się kształtem włosia, które w wypadku Raphaeli jest bardziej smukłe, a w wypadku pędzla Winsor&Newton włosie tworzy brzuszek. Są bardzo dobrej jakości, po kilku latach używania nadal trzymają idealny szpic i nigdy nie miałem z nimi żadnych problemów. Numery 0, 1, 3, 5 to u mnie Winsor&Newtony, a 2, 4 i 6 to Raphaele. Seria 7 ma dwa rodzaje: zwykła Seria 7 i Miniature. Pędzle Miniature mają krótsze włosie, dzięki czemu jest nad nim nieco większa kontrola. Najmniejsze rozmiary (00, 0, 1, 2) często wykorzystywane są przez malarzy botanicznych. Gdybym miał wybierać między Raphaelami i Serią 7, wybrałbym Raphaele. Myślę też, że seria 7 jest przereklamowana, za droga, a jest wiele innych świetnych i tańszych pędzli.

005-pudelko-na-pedzle

Pure Squirrel

Pędzle z włosia wiewiórki. Używałem (czas przeszły, bo teraz do tła używam głównie płaskiego pędzla 25 mm) ich praktycznie tylko do malowania tła, ponieważ włosie wiewiórki jest bardzo miękkie, dla mnie zbyt miękkie do malowania detali. Bardzo dobrze chłoną wodę (chłoną jej naprawdę dużo), dzięki czemu można malować na dużych powierzchniach. Do malowania tła zaopatrzyłem się w pędzel o numerze 6 i do swobodnego malowania, np. krajobrazów czy kwiatów pędzel 000. Trzeba uważać na numerację, ponieważ pędzel 000 ma średnicę większą o jakieś 2 mm od pędzla nr 7 Kozłowskiego!

Płaskie pędzle

Mam jeden duży płaski pędzel (25 mm), który często wykorzystuję do malowania tła. To pędzel Professional Water Colour Sable One Stroke firmy Winsor&Newton. Polecam również pędzle naszej polskiej firmy Kozłowski. Płaskie pędzle serii 868 (do porcelany) są bardzo dobre, a przy tym tanie.

003-plaski-pedzel-winsornewton

Escoda Reserva

Escoda Reserva to wspaniały pędzel, który chłonie mnóstwo wody. Mam numer 10, który kupiłem specjalnie do malowania na większych formatach. Pędzel jest świetny i mogę go z czystym sumieniem polecić, chociaż do najtańszych nie należy i jest z włosia naturalnego, co może stanowić problem. Niestety w przypadku znanych producentów płacimy też za markę. Oprócz tego, że jest zrobiony z najlepszego włosia sobola, a więc jest idealny do akwareli, to ma jeszcze piękny kształt. Spodobał mi się od samego początku jak go zobaczyłem w internecie i na żywo jest równie elegancki. Malowałem nim do czasu, kiedy przerzuciłem się na Escodę Versatil.

pędzel escoda reserva 10

Zestaw podstawowy

Gdybym miał wybrać kilka najważniejszych pędzli, których używam najczęściej byłyby to:

  1. Escoda Versatil cały wachlarz numerów;
  2. płaski Professional Water Colour Sable One Stroke W&N – głównie do malowania tła;
  3. jakikolwiek mały, syntetyczny, płaski pędzel do wymywania farby i robienia rozjaśnień.
Spodobał Ci się wpis? Udostępnij innym! Dziękuję! Share on Facebook
Facebook
Pin on Pinterest
Pinterest
Share on Google+
Google+
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on LinkedIn
Linkedin
Autor |2018-06-27T14:13:23+00:009 stycznia 2015|Filmy, Materiały|