Zawsze prostuję akwarele po skończeniu malowania, kiedy są już całkowicie suche. Robię tak: kładę na podłogę czysty papier, na papier kładę akwarelę obrazkiem w dół. Z tyłu akwareli nanoszę warstwę wody, ale nie dużo, tylko zwilżam tył. Na to kładę czystą kartkę i ciężkie książki. Zostawiam na noc i rano akwarele są płaskie jak powierzchnia lustra.